Najlepszy sposób to zakupy w mniejszych partiach, kupowane po drodze, …
페이지 정보

본문
Woda, elektrolity i tempo, które nie przegrzewa Picie wody to nie czynność na przerwie, to czynność ciągła. Pij małe porcje co 15–20 minut, zanim poczujesz pragnienie, bo pragnienie pojawia się już przy odwodnieniu. If you are you looking for more information in regards to Http://Wiki.Saomaitech.Vn visit our webpage. Przy marszu dłuższym niż dwie godziny w upale sama woda nie wystarczy — potrzebne są elektrolity, zwłaszcza sód. Rozcieńczony napój z solą i cukrem albo gotowy płyn nawadniający działają lepiej niż czysta woda, która przy dużym poceniu rozcieńcza sole w organizmie. Typowy błąd to wypicie dużej ilości wody na raz po długim odcinku bez picia. Żołądek tego nie przyswoi, a część płynu zostanie wydalona, zamiast trafić do krwiobiegu.
Najważniejsza umiejętność to rozpoznanie momentu, w którym trzeba zawrócić albo zejść z trasy. Sygnały ostrzegawcze są konkretne: zawroty głowy, mdłości, dreszcze mimo ciepła, gęsia skórka, nagłe osłabienie, przechowywanie w małym mieszkaniu ból głowy, uczucie zimna na skórze, brak potu przy jednoczesnym gorącu. Każdy z nich oznacza koniec marszu, nie „jeszcze kilometr". Usiądź w cieniu, zdejmij nadmiar odzieży, polej kark i nadgarstki chłodną wodą, wypij kilka łyków napoju z elektrolitami i wezwij pomoc, jeśli objawy nie mijają w kilkanaście minut. Udar cieplny to stan zagrożenia życia, a nie słabość. Lepiej wrócić pieszo krótszą drogą niż zostać zniesionym.
Zacznij od usunięcia luźnego błota i śniegu, zanim cokolwiek zamoknie na dobre. Użyj miękkiej szczotki lub wilgotnej szmatki, ale nie szoruj na siłę — rozmoczony brud wciśnięty w skórę robi większą szkodę niż zostawiony na wierzchu. Jeśli buty są przemoczone, wyjmij wkładki i sznurówki, a same buty odstaw do wyschnięcia w temperaturze pokojowej. Kaloryfer, grzejnik, suszarka i piekarnik to najczęstszy błąd: skóra wysycha wtedy nierówno, twardnieje i pęka. Nigdy nie susz butów w bezpośrednim źródle ciepła.
Trasę wybierz tak, żeby dała się skrócić. Pętla wokół budynku, kawałek wzdłuż ulicy i z powrotem, przejście po schodach i zejście drugą stroną. Jeśli masz mało czasu, idź pięć minut w jedną stronę i pięć z powrotem. Nie potrzebujesz parku ani specjalnego miejsca. Potrzebujesz trasy, którą znasz na tyle, żeby nie zastanawiać się, dokąd iść. Każda decyzja w trakcie to wymówka, żeby zawrócić.
Najlepszy sposób dopasowania długości odcinka do trasy to metoda prób i zapisków. Przez kilka tygodni notuj czas marszu i to, ile materiału udało się przesłuchać bez przewijania. Po kilku takich wpisach zobaczysz własny wzorzec: jakie odcinki pochłaniasz najszybciej, przy jakich zwalniasz i kiedy najlepiej kończyć w ciszy. Wtedy dobór długości przestaje być zgadywaniem, a staje się nawykiem, który poprawia i tempo, i przyjemność z trasy.
Cień to nie luksus, to narzędzie. Planuj trasę tak, by przechodziła przez zadrzewione odcinki, ale pamiętaj, że cień drzew w południe jest krótki i leży pod drzewem, a nie obok. Rano i wieczorem cień jest długi, więc idziesz nim niemal cały czas, jeśli trzymasz się północnej strony zabudowy lub zachodniej strony lasu. Największy błąd to liczenie na cień, którego nie ma na mapie. Przejdź trasę wcześniej choćby fragmentami albo sprawdź w terenie, gdzie faktycznie pada słońce. Cień budynku bywa pułapką: nagrzana ściana oddaje ciepło jeszcze długo po tym, jak słońce zniknie z danego miejsca.
Jak odróżnić prawidłowy wynik od błędu Najczęstszy błąd to liczenie przez 10 sekund i mnożenie przez 6. Przy tętnie 120 uderzeń na minutę jedno pominięte uderzenie daje od razu 6 uderzeń różnicy, a przy 150 — jeszcze więcej. Im krótsze okno, tym większy błąd, dlatego 15 sekund to sensowne minimum. Drugi błąd to mierzenie zaraz po zatrzymaniu, gdy tętno jeszcze spada. Odczekaj 10–15 sekund spokojnego stania, dopiero wtedy przyłóż palce. Trzeci błąd to ucisk tętnicy szyjnej obiema rękami albo zbyt mocny — może wywołać zawroty głowy, a nawet omdlenie. Zawsze uciskaj jedną stronę, delikatnie, i natychmiast puść, jeśli poczujesz zawroty.
Tempo w upale jest inne niż w chłodzie. To nie kwestia ambicji, tylko fizjologii. Idź wolniej o około jedną czwartą w stosunku do tempa, które uznajesz za normalne, i rób przerwy w cieniu co 40–60 minut, nawet jeśli nie czujesz zmęczenia. Zdejmij czapkę i rozchyl ubranie, jeśli materiał jest przewiewny; ciasna, nieprzepuszczalna odzież zatrzymuje gorące powietrze przy skórze. Kolejny częsty błąd to alkohol i kawa przed marszem — oba nasilają utratę płynów. Kawa wypita rano nie jest zakazana, ale nie zastąpi wody.
Spacer po posiłku najczęściej kończy się tak samo: wychodzisz z domu z pełnym brzuchem, idziesz szybkim krokiem przez dwadzieścia minut, wracasz zmęczony i głodny. Taki spacer nie jest zły, ale przynosi mniej niż mógłby, bo traktujesz go jak trening, a nie jak lekkie pobudzenie trawienia. Tymczasem chodzi o dziesięć minut spokojnego ruchu, który da się wcisnąć między obiad a powrót do obowiązków.
- 이전글Sdílení jedné místnosti s postelí: chyba, která ničí soukromí 26.10.11
- 다음글발기는 되는데 오래 유지가 안 된다면 생활습관부터 확인해보세요 26.10.11
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.