Garnek szeroki czy wysoki: czym różni się efekt gotowania > 자유게시판

본문 바로가기

자유게시판

자유게시판 HOME


Garnek szeroki czy wysoki: czym różni się efekt gotowania

페이지 정보

profile_image
작성자 Chadwick
댓글 0건 조회 2회 작성일 26-09-14 05:04

본문

hq720.jpgNie ma jednego najlepszego garnka. Szeroki wybierz do smażenia, redukcji i gotowania na dużym ogniu, wysoki — do zup, duszenia i potraw, które mają wolno parować. Jeśli masz miejsce tylko na jeden, wybierz średnicę zbliżoną do wysokości i solidne dno. To daje najwięcej możliwości bez kompromisów, które odbijają się na smaku i wygodzie gotowania.

Przy zakupie zwróć uwagę nie tylko na wysokość, ale na stosunek średnicy do wysokości oraz grubość dna. Garnek o średnicy zbliżonej do wysokości jest najbardziej uniwersalny — sprawdzi się i przy zupie, i przy sosie. Jeśli gotujesz dużo makaronu lub smażysz, wybierz naczynie szersze. Jeśli najczęściej robisz zupy i duszone mięsa, sięgnij po wyższe. Typowy błąd to kupowanie garnka „na zapas", bardzo wysokiego i wąskiego, a potem narzekanie, że wszystko się w nim przypala i trudno je umyć.

Trzecia przyczyna leży w samym cieście. Jeśli jest zbyt rzadkie, zbyt mocno wyrobione albo zawiera za dużo cukru, w środku pozostaje wilgotne i lepkie. Cukier dodany do ciasta drożdżowego w nadmiarze powoduje, że skórka ciemnieje szybciej niż wnętrze dochodzi. Podobnie działa zbyt krótkie wyrastanie: ciasto niedostatecznie wyrośnięte ma gęstą strukturę, która słabo przewodzi ciepło. Po uformowaniu paczki powinny jeszcze wyrosnąć na blasze przez kilkanaście minut, aż wyraźnie zwiększą objętość.

Po upieczeniu zostaw ciasto do wystudzenia na kratce. Gorące nadzienie jest płynne i może wydawać się, że wypłynęło — dopiero po ostygnięciu zgęstnieje. Krojenie ciepłego ciasta z marmoladą prawie zawsze kończy się wyciekiem. Jeśli chcesz uniknąć niespodzianek, przed pieczeniem schłodź nadzienie w lodówce przez kilkanaście minut — zimna marmolada wolniej się rozgrzewa i dłużej utrzymuje w cieście. Z kolei powidła można nakładać w temperaturze pokojowej, bo i tak nie spowodują rozmiękczenia ciasta.

Dlaczego środek zostaje surowy, gdy skórka już jest gotowa Cienka skórka smaży się bardzo szybko, a wnętrze potrzebuje kilku minut stałego kontaktu z gorącym tłuszczem. Gdy ciasto jest zbyt grube, zewnętrzna warstwa zdąży się zrumienić, zanim ciepło dotrze do środka. Rozwałkowane ciasto na paczki powinno mieć grubość około 8–10 mm, a po wyrośnięciu nie więcej niż 1,5 cm. Wycinanie zbyt dużych krążków z grubego ciasta niemal gwarantuje surowy środek. Drugi powód to zbyt duża ilość ciasta wrzucona naraz — tłuszcz gwałtownie traci temperaturę i zamiast smażyć, zaczyna wsiąkać.

Zanim włożysz do piekarnika całą blachę, upiecz jedną sztukę. To najprostszy sposób, żeby sprawdzić, czy ciasto w ogóle się nada i czy nie zmarnujesz reszty składników. Pierwsza próba działa jak test kontrolny: pokazuje, co poprawić, zanim błąd powtórzy się trzydzieści razy.

Paczki, pączki czy faworki, które z wierzchu są ciemne i tłuste, a w środku ciągną surowe ciasto, to niemal zawsze efekt zbyt niskiej temperatury tłuszczu i zbyt grubo rozwałkowanego ciasta. Rozpoznanie jest proste: po przekrojeniu widać wilgotną, jaśniejszą warstwę przy samym środku, a skórka odchodzi od ciasta i jest przesiąknięta olejem. To nie kwestia pecha ani złego przepisu, tylko kilku parametrów, które da się skorygować przy następnym smażeniu.

Najbardziej chłoną go tkaniny naturalne i mieszane: bawełna, len, wełna oraz wszystkie materiały z krótkim, gęstym włosem, jak urządzić małą kuchnię flanela, polar czy mikrofibra. Tłuszcz wnika między włókna i tam zostaje, dlatego zwykłe wietrzenie przez okno nie wystarcza. Gorzej: im dłużej tkanina leży nieprana, tym bardziej zapach się utrwala, bo tłuszcz utlenia się i wiąże z włóknem mocniej. Dodatkowo zapach wracają, gdy w pomieszczeniu rośnie wilgotność — dlatego po smażeniu nie warto suszyć prania w kuchni.

Co zrobić, gdy problem już wystąpił w trakcie smażenia? Nie da się uratować surowego środka przez dłuższe trzymanie w tłuszczu — skórka spali się, zanim wnętrze dojdzie. Trzeba wyjąć paczki, odsączyć je na papierowym ręczniku i przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160°C z termoobiegiem na 8–10 minut. Skórka będzie mniej chrupiąca, ale środek dojdzie. To ratunek awaryjny, nie metoda docelowa.

Przy kolejnym smażeniu pilnuj trzech rzeczy naraz: temperatury tłuszczu, grubości ciasta i liczby paczków wrzucanych jednocześnie. Smaż po trzy, maksymalnie cztery sztuki, utrzymując tłuszcz na głębokości co najmniej 3 cm. Po każdym wyjęciu partii odczekaj chwilę, aż temperatura wróci do właściwego poziomu. Jeśli tłuszcz zaczyna dymić lub ciemnieć, wymień go — przypalony olej osadza się na skórce i psuje smak. Dobrze usmażona paczka jest równomiernie złocista, lekka, a po przekrojeniu ma jednolitą, puszystą strukturę bez wilgotnej obwódki przy środku.

Wielkość pierwszej sztuki rób taką samą jak docelowa. Jeśli upieczesz malutki placuszek, dojdzie szybciej i niczego się nie dowiesz. Ta sama zasada dotyczy grubości: rozpłaszczone ciasto na próbę to strata czasu, bo w piekarniku zachowa się inaczej niż pełnowymiarowe.

If you have any queries with regards to exactly where and how to use sprawdź, you can get hold of us at the site.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.