Ciasto opada po wyjęciu z tłuszczu? Ten błąd psuje cały efekt > 자유게시판

본문 바로가기

자유게시판

자유게시판 HOME


Ciasto opada po wyjęciu z tłuszczu? Ten błąd psuje cały efekt

페이지 정보

profile_image
작성자 Candra
댓글 0건 조회 2회 작성일 26-09-14 05:27

본문

Ostatnia rzecz, o której wiele osób zapomina: zbyt duża ilość wypieków naraz w tłuszczu. Gdy wrzucisz ich za dużo, temperatura tłuszczu gwałtownie spada – nawet o 30 stopni. Wtedy wszystkie trzy błędy nakładają się na siebie. Smaż partiami po 3–4 sztuki, a między partiami pozwól tłuszczowi wrócić do właściwej temperatury. Kontrola temperatury, proporcji i czasu to trzy filary, które sprawią, że wypieki będą równe i puszyste także po wyjęciu z tłuszczu.

Opadnięcie wypieku zaraz po wyjęciu z gorącego tłuszczu to jeden z najbardziej frustrujących problemów w kuchni. Wygląda to tak: produkt rośnie w trakcie smażenia, nabiera złocistej barwy, a po przełożeniu na ręcznik papierowy nagle traci objętość i staje się płaski. Przyczyn jest kilka, ale trzy z nich odpowiadają za większość takich sytuacji.

Ciasto musi być dobrze wyrobione i schłodzone, zanim dotknie wałka Zanim w ogóle zaczniesz wałkować, ciasto na faworki musi być wyrobione tak, żeby było elastyczne i sprężyste, a nie kruche. Im więcej powietrza zostanie w cieście podczas wyrabiania, Smotrimkino.Com tym większe ryzyko, że przy rozwałkowywaniu na cienko powstaną mikropęknięcia. Po wyrobieniu ciasto musi odpocząć w chłodzie minimum godzinę, a najlepiej dwie. Zimne ciasto jest twardsze, mniej się rozciąga pod wałkiem i mniej się „cofa". Ciepłe, lepkie ciasto rozwałkowuje się pozornie łatwo, ale rozjeżdża się na boki i traci równomierną grubość — a to najczęstsza przyczyna pękania na głębokim tłuszczu.

Po ostudzeniu liczy się tylko jedno: wilgoć musi być odcięta od ciasta, a powietrze wokół musi mieć możliwość cyrkulacji. Najprostszy sposób to luźne ułożenie faworków w pojemniku w jednej warstwie, z odstępami, i przykrycie go ściereczką zamiast szczelną pokrywką. Tkanina przepuszcza nadmiar pary, ale zatrzymuje kurz. Jeśli musisz użyć puszki czy pudełka z pokrywką, włóż na dno i pod wieko kilka suchych, nieperfumowanych chusteczek papierowych — pochłoną wilgoć zamiast dopuścić do jej osadzania się na cukrze i cieście.

Kolejny błąd to zbyt duże lub nierówne nacięcia. Faworki nacinaj ostrym nożem lub radełkiem, ale nie rozciągaj ciasta przy przenoszeniu. Każde naciągnięcie osłabia strukturę i tworzy miejsce, które pęknie w tłuszczu. Smaż w tłuszczu o temperaturze około 175–180 stopni Celsjusza. Za zimny tłuszcz wsiąka w ciasto i je osłabia, za gorący sprawia, że ciasto sztywnieje i pęka zanim się usmaży. Wkładaj faworki na tłuszcz delikatnie, nie rzucaj nimi. Po usmażeniu odkładaj je na papier, żeby odsączyć tłuszcz, ale nie układaj ich jedna na drugiej, dopóki nie ostygną.

W praktyce mieszanie dwóch tłuszczów ma sens tylko wtedy, gdy zależy ci na smaku, a nie na podnoszeniu temperatury dymienia. Jeśli chcesz smażyć w wysokiej temperaturze, wybierz jeden tłuszcz o wysokiej odporności termicznej i nie rozcieńczaj go niczym o niższym progu. Gdy łączysz tłuszcze dla smaku, rób to krótko przed podaniem, a nie na długo przed smażeniem. I zawsze sprawdzaj temperaturę termometrem, zamiast oceniać ją po wyglądzie patelni.

Sama technika wałkowania ma znaczenie. Wałkuj od środka na zewnątrz, obracając ciasto o ćwierć obrotu po każdym przejściu. Nie dociskaj wałka na krawędziach tak mocno jak na środku — właśnie tam powstają najcieńsze miejsca, które pękają pierwsze. Jeśli podsypujesz mąką, rób to oszczędnie i równomiernie. Gruba warstwa mąki na powierzchni ciasta sprawia, że wałek się ślizga, a ciasto rozciąga się nierówno. Nadmiar mąki strzepnij miękkim pędzelkiem przed krojeniem.

Podstawowa zasada: lukier robi się z cukru pudru i płynu, którym może być woda, sok z cytryny, białko albo mleko. Na 100 g cukru przypada zwykle 1–2 łyżki płynu. Jeśli wlejesz go więcej, lukier będzie spływał po wypieku. Jeśli mniej, zastygnie matowo i grudkowato. Zawsze dodawaj płyn stopniowo, mieszając dokładnie po każdej porcji. Cukier puder przesiej przez sitko — grudki są częstą przyczyną matowych smug.

Ciasto naleśnikowe czy pierogowe zaraz po wymieszaniu jest rzadkie, pełne pęcherzyków powietrza i mąki, która nie zdążyła nasiąknąć wodą. Jeśli wrzucisz je na rozgrzany tłuszcz od razu, skrobia na powierzchni zetknie się z gorącem, zanim zdąży napęcznieć, a białka zaczną się ścinać w chaotyczną siatkę. Efekt: powłoka zamyka się szybko, ale jest nierówna, miejscami pęknięta, a tłuszcz wchodzi w nią przez szczeliny.

Typowe błędy, które psują efekt: układanie faworków na sobie jeszcze ciepłych, przykrywanie ich folią spożywczą, przechowywanie razem z ciastami wilgotnymi, takimi jak urządzić małą kuchnię sernik czy ciasto z owocami, a także posypywanie cukrem pudrem dopiero przed podaniem — jeśli zrobisz to wcześniej, cukier wchłonie wilgoć i zamieni się w lepką warstwę. Cukier puder dodawaj tuż przed podaniem, a przechowuj faworki bez niego. Jeśli chcesz mieć pewność, że przetrwają dwa dni, sprawdzaj je raz dziennie: jeśli zaczną mięknąć, wyłóż je na blachę i wstaw na kilka minut do piekarnika nagrzanego do niskiej temperatury, najlepiej z uchylonymi drzwiczkami, żeby odparować wilgoć. Po takim podsuszeniu znów będą kruche, choć nie tak idealne jak świeże.

If you beloved this posting and you would like to obtain far more details with regards to Kolory śCian Do Salonu kindly take a look at our own site.

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.