Jak urządzić wnętrza w stylu loft w bloku z lat 60. > 자유게시판

본문 바로가기

자유게시판

자유게시판 HOME


Jak urządzić wnętrza w stylu loft w bloku z lat 60.

페이지 정보

profile_image
작성자 Donette
댓글 0건 조회 2회 작성일 26-07-10 17:14

본문

Kupiliśmy z mężem mieszkanie w starym budownictwie z odziedziczoną po poprzednich lokatorach boazerią i oknami, które ledwo domykaly. Marzyło nam się coś surowego i industrialnego, ale w bloku z lat 60. nie ma 4-metrowych sufitów ani betonowych kolumn. Okazało się jednak, że wnętrza w stylu loft można stworzyć także na 45 metrach kwadratowych, bez wyburzania wszystkich ścian. Kluczem okazało się odsłonięcie cegły pod warstwami farby i tynku, ale zamiast prawdziwej cegły postawiliśmy na płytki klinkierowe w formacie cegieł, które dają ten sam surowy efekt bez ryzyka osypującego się pyłu. Do tego postawiliśmy na sufit bez listew przypodłogowych i gołe, malowane na biało rury centralnego ogrzewania. To wystarczyło, żeby poczuć ten klimat.


Największym wyzwaniem okazało się znalezienie mebli, które nie przytłoczą małej przestrzeni, a jednocześnie będą pasować do industrialnego charakteru. Postawiłam na kanapę z funkcją spania w kolorze antracytowym, ale zamiast standardowego materaca wybrałam model z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym. To rozwiązanie sprawdza się, gdy przyjeżdżają goście na noc, bo spanie na takiej kanapie nie różni się od spania na normalnym łóżku. Problem pojawił się, gdy okazało się, że nie mamy gdzie schować pościeli dla gości. Wtedy przypomniałam sobie o łóżku z pojemnikiem na pościel w sypialni, które zamówiliśmy z myślą o dodatkowym miejscu do przechowywania. Dziś to jeden z najważniejszych mebli w naszym mieszkaniu.


W salonie, który ma tylko 20 metrów, musieliśmy zmieścić strefę wypoczynkową, jadalnianą i kącik do pracy. Zrezygnowaliśmy z klasycznego stołu na rzecz długiego, surowego blatu z litego dębu, który jednocześnie służy jako biurko. Pod oknem stanęła wersalka w wersji 3-osobowej, która po rozłożeniu daje wygodne miejsce do spania dla dwóch osób. Wybrałam model z tapicerką welurową w kolorze butelkowej zieleni, która pięknie kontrastuje z ceglaną ścianą. Welur przyjemnie łamie surowość loftu i dodaje odrobinę luksusu, a przy tym jest praktyczny, bo nie widać na nim kurzu tak bardzo jak na jasnych tkaninach. Mechanizm DL w tej wersalce działa płynnie i nie wymaga siłowania się z materacem.


Kuchnia to był dla idei wnętrz w stylu loft w bloku. Zdecydowaliśmy się na otwartą zabudowę z frontami z płyty w kolorze betonu i stalowymi uchwytami. Blat z konglomeratu kwarcowego imituje postarzany beton, ale jest o wiele łatwiejszy w utrzymaniu czystości. Nad wyspą kuchenną, która służy też jako miejsce do jedzenia śniadań, zawiesiliśmy trzy industrialne lampy na długich kablach. Zamiast tradycyjnych szafek górnych postawiliśmy na otwarte półki z czarnego metalu, na których stoją słoiki z kaszami i przyprawami. To rozwiązanie ma jedną wadę - kurz osiada na wszystkim, więc trzeba przecierać półki co tydzień. Ale dla efektu wizualnego warto.


W sypialni priorytetem było maksymalne wykorzystanie przestrzeni do przechowywania. Zamówiliśmy łóżko z pojemnikiem na pościel, o którym wspominałam, a nad nim zamontowaliśmy półki w stylu industrialnym wykonane z rur i desek. Tapicerka welurowa zagłówka w kolorze grafitu dodaje przytulności, a jednocześnie pasuje do chłodnej palety barw. Na podłodze położyliśmy panele winylowe imitujące starą deskę, które są ciepłe w dotyku i łatwe do czyszczenia. Zamiast tradycyjnej szafy postawiliśmy otwarty system przechowywania z metalowych regałów, gdzie na wieszakach wiszą ubrania. To odważne rozwiązanie, ale w małej sypialni optycznie powiększa przestrzeń.


Największym wyzwaniem przy urządzaniu wnętrz w stylu loft w bloku jest znalezienie równowagi między surowością a przytulnością. Za dużo betonu i metalu sprawia, że mieszkanie staje się zimne jak magazyn. Za dużo tekstyliów i bibelotów zabija industrialny charakter. Naszym sposobem na to jest dodawanie naturalnych materiałów takich jak len, bawełna i drewno. Na kanapie z funkcją spania leżą lniane poduszki w odcieniach szarości i beżu, a na podłodze stoi gruby dywan z wełny. Ściany ozdabiają czarno-białe fotografie w prostych ramach z czarnego metalu. Rośliny doniczkowe, szczególnie te o dużych liściach, ożywiają przestrzeń i kontrastują z surowym tłem.


Gdy przyjeżdżają goście na noc, nasza wersalka z tapicerką welurową i mechanizmem DL zamienia się w wygodne łóżko. Pościel trzymamy w łóżku z pojemnikiem na pościel, a poduszek i koców nie brakuje. Goście często pytają, gdzie kupiliśmy te meble i jak udało nam się połączyć industrialny styl z funkcjonalnością. Odpowiadam, że kluczem jest wybranie kilku mocnych elementów, które definiują charakter wnętrza, i zrównoważenie ich praktycznymi rozwiązaniami. W naszym przypadku to ceglana ściana, stalowe lampy i welurowa kanapa, która jest sercem salonu. Nie ma tu przypadkowych mebli, każdy ma swoją funkcję.


Mam wrażenie, że wnętrza w stylu loft w bloku to nie tylko kwestia estetyki, ale też filozofia życia bez zbędnych rzeczy. Każdy centymetr kwadratowy musi być wykorzystany, a każdy mebel powinien służyć jednocześnie jako przechowalnia. Dlatego tak ważne jest, aby wybierać elementy wielofunkcyjne jak kanapa z funkcją spania czy łóżko z pojemnikiem na pościel. Gdybyśmy mieli urządzać to mieszkanie jeszcze raz, zrobilibyśmy to samo, może tylko dodalibyśmy więcej zieleni i kilka oryginalnych plakatów. Loft to stan umysłu, a nie tylko wysoki sufit i odsłonięte instalacje.

4217687_orig.jpg

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.